Wprowadzenie - dlaczego Izba i po co?

Badger

Cześć, jestem Bagder. Spokojnie, to pseudonim Internetowy, a nie prawdziwe nazwisko. 
Przed kilkoma dniami zainicjowałem zbieranie zgłoszeń do Izby Gospodarczej przedsiębiorców branży blockchain.
Zanim omówię do czego taka izba służy i jakie będą jej cele – podzielę się, skąd ten pomysł.

Nie jest on mój – zgłosiła go Pani Anna Streżyńska, była Minister Cyfryzacji. Podczas dyskusji panelowej po premierze filmu “Krypto” w kinie Luna stwierdziła najpierw, że w Polsce – rząd nie ma partnera do rozmów co do kształtu legislacji blockchain od strony biznesowej i aby takim partnerem się stać – należy utworzyć izbę gospodarczą.

Przez jakiś czas w tej sprawie - poza pomysłem nic się nie działo, ale nagle i niespodziewanie dla większości osób skupionych na forach i mediach społecznościowych wokół kryptowalut - pojawiła się informacja o piśmie z KAS kierowanym do wszystkich giełd i kantorów kryptowalut w Polsce. Firmy zostały zmuszone do ujawnienia bardzo wrażliwych danych. Nie byłoby w tym dziwnego, bo takie dane były udostępniane przez wiele lat - na potrzeby konkretnych postępowań prowadzonych przez fiskusa lub aparat wymiaru sprawiedliwości. Tu jednak chodzi dane wszystkich. Żądanie od razu wydało mi się wątpliwe pod względem prawnym, a po zapoznaniu się z treścią i podaną podstawą prawną – nie miałem już wątpliwości, informacje zostały wydane z przekroczeniem obowiązującego prawa.

To była kropla, która przelała czarę goryczy, spowodowaną już wcześniejszymi nielegalnymi działaniami agencji rządowych - mianowicie anty-kryptowalutową kampanią prowadzoną przez KNF i NBP na Youtube - w dodatku pod ukryciem. Wyemitowano filmy sugerujące prawdziwą historię jak ludzie tracą pieniądze handlując kryptowalutami. Ten twór mógłby oczywiście zostać uznany, za nic nie znaczącą fikcję. Okazało się jednak, że jest opłacony a środków wspomnianych już instytucji. Co gorsze brak jest jakiejkolwiek informacji, o tym, że to materiał reklamowy lub sponsorowany. W sposób oczywisty wprowadzało to każdego widza w błąd.

Afera wyszła na jaw - ale nikt nie przeprosił za takie działania. Banki, wbrew logice zaczęły wypowiadać rachunki swoim klientom. Wszelkie firmy zajmującym się kryptowalutami: giełdy, kantory, kopalnie, a nawet podmiotom, które sporadycznie otrzymały zapłatę w kryptowalucie od swoich klientów. Problem zamykania rachunków dotyka też osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej o czym przekonałem się na własnej skórze. Tuż przed weekendem szykując się do wyjazdu na wakacje. Nikomu nie życzę takiego stresu.